Skromność nie jest cnotą - jest klatką.
Poznaj strategię Finansowej Buntowniczki i stwórz system, który pracuje na Ciebie, a nie
Ty na niego. Bo jedyną osobą, na którą warto liczyć, jesteś Ty sama

"Przeczytane w jeden wieczór, wdrożone rano. Pierwsza klientka już zdobyta! Dziękuję za kopa do działania!”



Większości z nas wgrano ten sam wadliwy program: „Bądź miła, nie wychylaj się, pracuj ciężko, a system Cię nagrodzi”. Prawda jest jednak brutalna: system nie został zaprojektowany po to, byś była wolna. Został zaprojektowany po to, byś była posłuszna. Finansowa Buntowniczka to manifest i praktyczna instrukcja ucieczki z klatki oczekiwań innych ludzi. To książka dla kobiet, które zrozumiały, że jedynym ratownikiem, który po nie przyjdzie, są one same.
Bo system nie da Ci wolności za darmo - musisz wiedzieć, jak po nią sięgnąć na własnych zasadach.

„Myślałam, że w moim wieku to już za późno na biznesy online. Że to dla 'młodych i dynamicznych'. Autorka pokazała mi, że moje doświadczenie to mój atut, a nie obciążenie. Zaczynam pisać swojego bloga. Lepiej późno niż wcale!”
„Czytałam ten e-book w łazience, ukrywając się przed dziećmi. Myślałam, że nie mam czasu na żaden biznes, ale rozdział o «Taktyce Partyzanckiej» otworzył mi oczy. 15 minut dziennie? To jestem w stanie zrobić. Pierwszy raz od lat czuję, że robię coś DLA SIEBIE, a nie tylko dla rodziny. Dziękuję!”
„Kupilam z ciekawosci, bo tytul mnie wkurzył. Jaka buntowniczka? Ja ledwo ogarniam życie. Ale pochłonęłam to w jeden wieczór. Najlepsze jest to, że autorka nie ściemnia, że będzie łatwo i różowo. Jest konkret, jest plan i jest kop w tyłek. Tego potrzebowałam.”
„Bałam się, że to kolejny poradnik w stylu 'jesteś zwycięzcą'. Na szczęście nie. To jest instrukcja obsługi dla dziewczyn, które zapomniały, że mają prawo zarabiać. Manifest Buntowniczki wydrukowałam i powiesiłam nad biurkiem. Codziennie rano czytam punkt 2: 'Moja cena jest moją ceną'.”
„Jestem konkretną osobą, nie lubię lania wody. Tutaj jest samo mięso. Bez zbędnych ozdobników. Podoba mi się podejście do wyceny pracy i automatyzacji. Wdrożyłam dwie rady z rozdziału 5 i w zeszłym miesiącu wynegocjowałam pierwszą podwyżkę u klienta. E-book zwrócił się z nawiązką w 10 minut.”
„Szczerze? Kupiłam, bo był tani, nie spodziewałam się cudów. A dostałam lepszą wiedzę niż na szkoleniach za 500 zł. Nie ma tu magicznych zaklęć, jest surowa prawda o tym, jak system nas wychował na posłuszne owieczki. Jeśli boisz się sprzedawać – to jest lektura obowiązkowa.”
„Sztos!!! 🔥🔥🔥 Czyta się to jednym tchem. Najbardziej trafił do mnie rozdział o niszy buntu. Myślałam, że nie umiem nic, za co ktoś chciałby zapłacić, a okazało się, że mam tego mnóstwo pod nosem. Zaczynam działać!”
„Daję 5/5, chociaż nie ze wszystkim się zgadzam. Ale ten e-book zmusił mnie do myślenia. Uświadomiłam sobie, że od 20 lat czekam na ten cholerny 'autobus', który nie przyjedzie. Czas wziąć sprawy w swoje ręce. Mocna rzecz.”
„Krótko: ten ebook leczy z bycia 'Grzeczną Dziewczynką'. Żałuję, że nie przeczytałam tego 5 lat temu, nie zmarnowałabym tyle czasu w toksycznej firmie.”
Zobacz, co zyskasz, przechodząc na stronę finansowej niezależności. Zacznij budować Plan B już dziś.

